W jakiej kolejności przygotować bezkofeinową kawę rozpuszczalną z mlekiem

W jakiej kolejności przygotować bezkofeinową kawę rozpuszczalną z mlekiem

Najpierw proszek, potem odrobina gorącej wody, na końcu podgrzane osobno mleko. W tej kolejności kawa bezkofeinowa rozpuszczalna rozpuszcza się do końca i nie zostawia grudek na dnie kubka. Cukier dodajesz razem z wodą, póki płynu jest mało i jest gorący. Piankę kładziesz na samym końcu, kiedy wszystko pod nią jest już wymieszane.

Co się dzieje, gdy mleko trafi do kubka pierwsze

Suchy proszek wsypany na zimne mleko pływa po powierzchni. Granulki nasiąkają z zewnątrz, w środku zostają suche i sklejają się w kulki, które potem gonisz łyżeczką po ściankach. Gorące mleko radzi sobie lepiej, ale i tak rozpuszcza proszek wolniej niż woda, a przy okazji szybciej stygnie w kubku.

Odrobina gorącej wody działa inaczej. Zamieniasz w niej proszek w gęsty, jednolity koncentrat, a każda kolejna porcja mleka miesza się już z gładkim płynem, nie z granulkami. Ten sam koncentrat rozpuszcza też cukier, zanim temperatura w kubku spadnie.

Ile wody, a ile mleka

Porcję proszku bierzesz z opakowania, bo zależy od produktu. Proporcję wody i mleka ustalasz sam. Na początek wlej po równo wody i mleka. Jeśli chcesz napój wyraźnie mleczny, zostaw tylko tyle wody, ile potrzeba do rozpuszczenia proszku, a resztę kubka dopełnij mlekiem. W takiej wersji dosyp trochę więcej proszku, bo mleko łagodzi smak kawy i przy zwykłej porcji napój wychodzi blady.

Kawa bezkofeinowa rozpuszczalna z mlekiem – po kolei

Cały proces trwa tyle, ile podgrzanie mleka, a kroki idą w tej kolejności:

  1. Nastaw wodę w czajniku i postaw mleko na małym ogniu albo wlej je do naczynia do mikrofalówki, w ilości, jaką chcesz mieć w kubku.
  2. Przepłucz kubek odrobiną gorącej wody i wylej ją, żeby zimne ścianki nie odebrały napojowi ciepła.
  3. Wsyp do kubka porcję proszku podaną na opakowaniu.
  4. Odstaw zagotowaną wodę na chwilę, aż przestanie bulgotać, i wlej jej tylko tyle, by przykryć granulki.
  5. Rozmieszaj proszek na gładki, ciemny koncentrat bez suchych wysepek na powierzchni i bez osadu na dnie.
  6. Dodaj cukier, syrop albo miód i mieszaj, aż przestaniesz czuć kryształki pod łyżeczką.
  7. Zdejmij mleko z ognia, gdy przy brzegu pojawią się drobne pęcherzyki i para, zanim zacznie wrzeć. Jeśli chcesz piankę, spień je teraz spieniaczem ręcznym albo tłoczkowym.
  8. Dolej do koncentratu resztę gorącej wody, jeśli pijesz wersję pół na pół. Przy wersji mocno mlecznej pomiń ten krok.
  9. Wlewaj mleko cienkim strumieniem i mieszaj przez cały czas.
  10. Nałóż piankę łyżką na wierzch i, jeśli lubisz, posyp ją kakao albo cynamonem.

Grudki, kożuch, letni kubek – po czym poznać błąd

Większość kłopotów widać albo czuć od razu, a każdy wskazuje na konkretny krok:

  • Grudki na wierzchu albo brązowy osad na dnie. Proszek trafił do zimnego płynu albo do zbyt dużej ilości płynu naraz. Rozgnieć kulki łyżeczką o ściankę kubka, a następnym razem rozpuść proszek w samej odrobinie wody.
  • Kożuch i lekko przypalony posmak. Mleko zawrzało albo przywarło do dna rondelka. Zdejmuj je przy pierwszych pęcherzykach i mieszaj w trakcie podgrzewania.
  • Napój letni po kilku łykach. Zimny kubek albo mleko wlane prosto z lodówki. Przepłucz kubek gorącą wodą i nie pomijaj podgrzewania mleka.
  • Smak wodnisty, kawy prawie nie czuć. Za dużo wody w stosunku do proszku. Zmniejsz ilość wody w kroku ósmym albo dosyp proszku.
  • Ostry, szorstki posmak. Może to wynikać z wody wlanej prosto z bulgoczącego czajnika albo ze zbyt dużej porcji proszku. Odstaw wodę na dłużej i porównaj smak.
  • Pianka znika od razu. Mleko było przegrzane albo spieniłeś je za wcześnie i zdążyło opaść. Spieniaj tuż przed wlaniem do kubka.
  • Kryształki cukru na dnie. Cukier trafił do kubka po mleku, gdy napój był już chłodniejszy. Dodawaj go do gorącego koncentratu.

Wersja z lodem i wersja bez kropli wody

Na zimno

Zasada zostaje ta sama: proszek nie rozpuści się w zimnym mleku, więc i tutaj zaczynasz od odrobiny gorącej wody. Rozpuść w niej proszek razem z cukrem, wsyp lód do szklanki, wlej zimne mleko i dopiero na końcu dolej koncentrat. Spływając po lodzie, koncentrat szybko stygnie i nie rozcieńcza napoju roztopioną wodą tak mocno, jak wtedy, gdy lód wrzucasz do gorącej kawy.

Samo mleko, bez wody

Jeśli nie chcesz w kubku ani odrobiny wody, podgrzej całe mleko, odlej z niego łyżkę i rozetrzyj w niej proszek na gęstą pastę. Potem dolewaj resztę mleka małymi porcjami i mieszaj po każdej. Napój roślinny podgrzewaj tak samo, bez doprowadzania do wrzenia, i wlewaj go do pasty powoli.

Gdy przyjdzie ochota na kawę parzoną z mielonego ziarna, opisaliśmy, jak zrobić kawę z przelewu krok po kroku. Tam kolejność czynności także decyduje o tym, co poczujesz w kubku.

Powrót do bloga