Gdzie trzymać otwartą paczkę kawy do przelewu 1kg

Gdzie trzymać otwartą paczkę kawy do przelewu 1kg

Otwartą kawę do przelewu 1kg trzymaj w zamkniętej szafce, z dala od kuchenki, czajnika i okna. Najlepiej zostaw ją w oryginalnej torbie z zaworkiem i wyciśnij z niej powietrze albo przesyp do szczelnego, nieprzezroczystego pojemnika. Jeśli kilogram schodzi u ciebie powoli, od razu po otwarciu podziel go na mniejsze porcje. Jedną trzymaj pod ręką, resztę zamknij szczelnie i odłóż do ciemnej szafki albo do zamrażarki. Lodówka to najgorsze z tych miejsc.

Cztery rzeczy, które odbierają kawie aromat

Po otwarciu paczki ziarno zaczyna tracić to, za co je kupiłeś. Działają tu cztery czynniki, a każde miejsce w kuchni sprawdzisz pod kątem wszystkich naraz:

  • Powietrze – tlen utlenia olejki aromatyczne. Smak robi się płaski, a z czasem pojawia się nuta tektury.
  • Światło – przyspiesza te same zmiany, dlatego szklany słoik na otwartej półce przegrywa z blaszaną puszką w szafce.
  • Ciepło – każdy stopień więcej przyspiesza ulatnianie się aromatu.
  • Wilgoć i zapachy – kawa chłonie parę wodną i zapachy z otoczenia, od przypraw po zawartość lodówki.

Kilogramowa paczka ma tu jedną wadę: otwierasz ją wiele razy. Za każdym razem do środka wpada świeże powietrze, a im mniej kawy zostaje, tym więcej powietrza mieści się nad nią.

Czy kawę do przelewu 1kg trzymać w torbie, w której przyszła

Tak, jeśli torba ma zamknięcie strunowe i zaworek. Zaworek wypuszcza dwutlenek węgla, który świeżo palone ziarno oddaje jeszcze przez jakiś czas, i nie wpuszcza powietrza z zewnątrz. Nie przekłuwaj go i nie zaklejaj taśmą.

Przy każdym zamykaniu wykonaj trzy ruchy:

  1. Dociśnij torbę dłonią od dołu, żeby wypchnąć powietrze przez zaworek i otwór.
  2. Zamknij strunę na całej długości.
  3. Zwiń górę torby aż do poziomu kawy i przytrzymaj ją klipsem albo gumką.

Torbę bez strunowego zamknięcia też zwiniesz i spniesz klipsem, ale taka zostawia więcej szczelin. W tym wypadku lepiej sprawdzi się pojemnik.

Pojemnik: szczelny, ciemny i nie za duży

Dobry pojemnik na kawę ma uszczelkę w pokrywie i nieprzezroczyste ścianki: ceramikę, stal nierdzewną albo ciemne szkło. Przezroczysty słoik ma sens tylko wtedy, gdy stoi w zamkniętej szafce.

Liczy się też rozmiar. Pojemnik, w którym zmieścisz całą paczkę 1kg, w miarę parzenia coraz bardziej wypełnia się powietrzem. Dwa rozwiązania omijają ten problem. Pierwsze to pojemnik z tłokiem w pokrywie, który dociskasz do powierzchni kawy. Drugie to pojemnik z pompką odsysającą powietrze. Zwykła puszka z uszczelką też się sprawdzi, jeśli trzymasz w niej tylko bieżącą porcję.

Przed nową partią umyj i całkowicie osusz pojemnik. Olej z poprzedniej kawy zostaje na ściankach, jełczeje i przechodzi na świeże ziarno. Z tego samego powodu nie dosypuj nowej kawy do resztek starej.

Podział kilograma na porcje zaraz po otwarciu

Najmniej aromatu tracisz wtedy, gdy każdą część kawy otwierasz tylko raz. Rozsyp kilogram na cztery porcje po 250 g albo na mniejsze, jeśli pijesz mało. Wsyp je do szczelnych woreczków strunowych lub małych słoików, a z woreczków wyciśnij powietrze. Jedna porcja trafia do pojemnika w szafce, pozostałe czekają zamknięte.

Podziel kawę od razu po otwarciu, a nie po tygodniu. Wtedy wszystkie porcje startują z tego samego poziomu świeżości. Opisz każdą datą otwarcia paczki, bo po kilku tygodniach w zamrażarce woreczki wyglądają identycznie.

Zamrażarka tak, lodówka nie

Lodówka łączy wszystko, czego kawa nie lubi. Jest w niej wilgotno, pachnie jedzeniem, a przy każdym otwarciu drzwi temperatura skacze. Zimne ziarno wyjęte do ciepłej kuchni od razu pokrywa się wilgocią z powietrza.

Zamrażarka działa inaczej, pod warunkiem że przestrzegasz kilku zasad:

  • zamrażaj tylko porcje, których nie będziesz otwierać aż do użycia,
  • pakuj je szczelnie i z jak najmniejszą ilością powietrza,
  • wyjętą porcję zostaw zamkniętą, aż osiągnie temperaturę pokojową; dopiero potem ją otwórz,
  • rozmrożonej kawy nie wkładaj z powrotem do zamrażarki.

Ile czasu kawa wytrzyma w zamrażarce bez wyraźnej straty, zależy od stopnia palenia, szczelności opakowania i od tego, czy to ziarno, czy kawa mielona. Zielone ziarno to zupełnie inny materiał i inaczej znosi czas. Dlatego surowe ziarna kawy przechowujesz inaczej niż wypalone, a zasady z tego tekstu dotyczą wyłącznie kawy po paleniu.

Które miejsca w kuchni odpadają

Szafka może być szczelna, a i tak stać w złym miejscu. Omijaj:

  • szafki nad kuchenką i piekarnikiem,
  • blat obok czajnika i ekspresu, gdzie osiada para,
  • parapet i półki w słońcu,
  • szafkę nad zmywarką, z której przy otwieraniu bucha ciepła para,
  • górę lodówki, na którą trafia ciepło z jej tylnej ściany,
  • sąsiedztwo przypraw, herbat aromatyzowanych i środków czystości.

Dobrym miejscem będzie zamknięta szafka na ścianie bez źródeł ciepła albo spiżarnia. Jeśli w kuchni nie ma takiego kąta, bieżącą porcję możesz trzymać w szafce w innym pokoju.

Ziarno znosi czas lepiej niż kawa już zmielona

Zmielona kawa ma wielokrotnie większą powierzchnię styku z powietrzem niż całe ziarno, więc traci aromat szybciej. Jeśli masz młynek, kupuj ziarno i miel tyle, ile zaparzysz od razu. Jeśli kupiłeś kilogram już zmielonej kawy, podział na małe, szczelne porcje ma dla ciebie jeszcze większe znaczenie niż przy ziarnie.

Po czym w dripperze poznasz, że kawa traci świeżość

Przelew szybko pokazuje stan kawy, bo pierwszy etap parzenia odbywa się na twoich oczach. Gdy zalewasz świeżą kawę niewielką ilością wody, warstwa pęcznieje, puszcza bąble i unosi się. To uchodzi z niej dwutlenek węgla. Kawa, która leżała długo albo w złych warunkach, ledwo się porusza i szybko opada.

Do tego dochodzą zmiany, które wyczujesz bez dripa:

  • po otwarciu pojemnika zapach jest słabszy i trudniej rozróżnić w nim nuty,
  • napar smakuje płasko, nawet gdy proporcje i mielenie się nie zmieniły,
  • pojawia się posmak papieru albo tektury,
  • przy ciemniej palonych ziarnach olej na powierzchni zaczyna pachnieć jełko.

Słabsze pęcznienie samo w sobie nie oznacza, że kawa nie nadaje się do picia. Mówi tylko, że ubyło z niej gazu, a razem z nim części aromatu. Szczelne zamknięcie, ciemna szafka i porcje otwierane po kolei sprawiają, że ostatnie 250 g z kilogramowej paczki zachowuje się w dripperze bardzo podobnie do pierwszych.

Powrót do bloga