Jak rozpoznać na paczce kawę o niskiej kwasowości

Jak rozpoznać na paczce kawę o niskiej kwasowości

Kawę o niskiej kwasowości rozpoznasz na paczce po czterech sygnałach. Pierwszy to opis smaku zdominowany przez czekoladę, kakao, orzechy lub karmel zamiast cytrusów i jagód. Drugi to domieszka robusty w składzie, trzeci ciemniejszy stopień palenia, czwarty pochodzenie z regionów takich jak Brazylia czy Sumatra. Żaden z nich nie wystarcza osobno, bo producenci rzadko piszą o kwasowości wprost. Dopiero dwa lub trzy zgodne sygnały dają rozsądną pewność, że w filiżance nie trafisz na kwaskową, owocową jasność.

Słownik nut smakowych: owoc kontra kakao

Opis smaku to najczytelniejsza wskazówka, bo palarnie dobierają słowa właśnie po to, żeby oddać charakter ziarna. Świeże owoce i słowa o „jasności” niemal zawsze oznaczają wyraźną kwasowość. Kakao, czekolada i orzechy przesuwają profil w stronę słodyczy, goryczki i pełniejszego body.

Te określenia zwykle zapowiadają wyraźną kwasowość:

  • cytryna, grejpfrut, pomarańcza, limonka,
  • malina, czerwona porzeczka, wiśnia, zielone jabłko,
  • „soczysta”, „jasna”, „winna”, „herbaciana”, „rześka”.

Te z kolei wskazują na łagodniejszy, głębszy profil:

  • gorzka czekolada, mleczna czekolada, kakao,
  • orzech laskowy, migdał, karmel, toffi,
  • rodzynki, suszona śliwka, przyprawy korzenne,
  • „pełne body”, „łagodna”, „krągła”.

Zwróć uwagę na różnicę między owocem świeżym a suszonym. Rodzynki czy suszona śliwka to zwykle sygnał słodyczy i ciemniejszego charakteru, a nie kwaskowej świeżości. Jeśli chcesz zrozumieć, co stoi za takimi opisami, wyjaśniliśmy, skąd w kawie bierze się nuta czekolady i kakao.

Skład gatunkowy: sama arabica czy mieszanka z robustą

Linijka ze składem mówi, z jakich gatunków powstała kawa. Robusta ma zwykle słabiej wyczuwalną kwasowość niż arabica, za to więcej goryczki, cięższe body i gęstszą cremę. Mieszanka arabiki z robustą częściej daje więc filiżankę bez ostrych, owocowych akcentów.

Sama arabica nie oznacza jednak automatycznie kwaśnej kawy. Arabica z Brazylii palona do średnio ciemnego koloru potrafi smakować czekoladą i orzechem, a arabica z wysokich partii Etiopii w jasnym paleniu przypomni herbatę z cytryną. Skład traktuj jako jeden głos z kilku. Szczegółowo porównaliśmy, która kawa jest bardziej kwaśna: arabica czy robusta.

Stopień palenia, czyli kropki, ziarenka i słowa w rodzaju „do espresso”

Im dłużej ziarno spędza w bębnie, tym więcej kwasów rozkłada się pod wpływem temperatury, a na ich miejsce wchodzą nuty prażenia i goryczka. Jasne palenie zachowuje kwasowość, ciemne ją przygasza. Dlatego informacja o stopniu wypalenia waży na paczce prawie tyle co opis smaku.

Palarnie zaznaczają go na kilka sposobów:

  • skalą z kropek, ziarenek lub pasków, gdzie więcej zaczernionych pól oznacza ciemniejsze palenie,
  • słowami: „jasno palona”, „średnio palona”, „ciemno palona”,
  • przeznaczeniem: „do espresso” i „do kawiarki” zwykle idą w parze z paleniem średnim lub ciemniejszym, a „do przelewu” czy „filter” częściej z jasnym.

Przeznaczenie to tylko poszlaka, bo zdarzają się jasno palone kawy do espresso. Jeśli paczka ma okienko, spójrz na ziarno: ciemnobrązowy kolor i lekki połysk oleju na powierzchni podpowiadają, że kwasowość zeszła na dalszy plan.

Mapa i metoda na odwrocie paczki

Kraj pochodzenia i sposób obróbki znajdziesz zwykle drobnym drukiem z tyłu opakowania, przy kawach jednorodnych. Brazylia, Sumatra, Indie czy Peru częściej dają profil czekoladowy i orzechowy. Kenia, Etiopia i wysokogórskie regiony Kolumbii słyną z wyraźnej, owocowej kwasowości.

Metoda obróbki też przesuwa akcenty. Kawy myte (washed) mają zwykle czystszą i bardziej wyrazistą kwasowość. Obróbka naturalna (natural) dokłada słodyczy i body, a półmyta metoda typowa dla Sumatry daje ziemiste, ciężkie filiżanki z przygaszoną kwasowością. Mieszanki często pomijają pochodzenie, więc przy nich wracasz do opisu smaku, składu i palenia.

Hasło z frontu: co znaczy „łagodna”, a co „zbalansowana”

Duże hasła na przedniej ściance paczki nie podlegają żadnej wspólnej skali, a każda palarnia rozumie je po swojemu. „Łagodna” najczęściej oznacza mniej goryczki i mniej ostrej kwasowości naraz. „Zbalansowana” czy „harmonijna” mówi, że żaden element nie dominuje, czyli kwasowość nie wysuwa się na pierwszy plan. „Intensywna” obiecuje body i goryczkę, przy których kwasowość zwykle schodzi w tło, choć nie znika całkiem.

Słowa „aromatyczna” czy „wyjątkowa” nic nie mówią o kwasowości. Hasło z frontu czytaj zawsze razem z opisem nut i składem z tyłu.

Kawa o niskiej kwasowości w katalogu You And Coffee: co mówią karty

Karty produktów You And Coffee podają skład i opis smaku, ale nie zawierają informacji o stopniu palenia ani skali kwasowości. Poniżej zestawiamy to, co z nich wynika, według sygnałów opisanych wyżej.

Kawa Skład Opis smaku z karty Sygnał z paczki
Kawa Family Arabica/Robusta łagodny charakter, rodzynki, słodkie kakao suszony owoc, kakao, robusta
Kawa Crema Arabica/Robusta harmonijny, łagodny smak, aksamitna crema robusta, brak nut owocowych
Kawa Espresso Arabica/Robusta pełne body, gorzka czekolada czekolada, intensywność, robusta
Kawa Classic 100% Arabica czysty, zrównoważony profil, słodycz brak owocu, sama arabica

Trzy z czterech kaw to mieszanki arabiki z robustą i żadna z nich nie wymienia w opisie świeżych owoców ani cytrusów. Kawa Family łączy łagodny charakter z rodzynkami i słodkim kakao, czyli dwa sygnały z listy łagodniejszych określeń. Kawa Crema stawia na harmonię i kremową fakturę. Kawa Espresso idzie w stronę gorzkiej czekolady i pełnego body, więc w filiżance spotkasz raczej goryczkę niż kwaskowość. Kawa Classic to sama arabica, ale jej opis mówi o zrównoważonym profilu i słodyczy, bez owocowej jasności. Jeśli stopień palenia ma dla ciebie decydujące znaczenie, sprawdź etykietę na opakowaniu lub zapytaj sklep, bo karta tej informacji nie podaje. Ceny i dostępne wagi znajdziesz na karcie każdego produktu.

Metoda parzenia jako ostatni filtr

Nawet dobrze dobrane ziarno możesz pokazać z bardziej lub mniej kwaśnej strony. Espresso skupia wszystkie smaki w kilkudziesięciu mililitrach, więc wyostrza też kwasowość. Kawiarka i french press dają pełniejsze body, które ją przykrywa, a mleko w cappuccino czy latte łagodzi ją jeszcze bardziej. Najmniej kwasowości wyczujesz w cold brew, czyli kawie parzonej na zimno.

Kwaśny posmak bierze się też z niedoparzenia: zbyt grubego mielenia, za krótkiego kontaktu z wodą albo wody chłodniejszej niż 90°C. Drobniejsze mielenie o jeden, dwa stopnie na młynku albo kilka sekund dłuższa ekstrakcja potrafią zmienić ostrą kwaskowość w słodycz kakao, którą obiecywała paczka.

Powrót do bloga